Niejeden z Was zapewne natknął się w otchłaniach Internetu na słowa, które wydawały Wam się trudne i niezrozumiałe, a w dodatku pochodziły z języka łacińskiego. Ludzie używają takich łacińskich słów po to, by urozmaicić swoją mowę. Chcą być oryginalniejsi i wzbogacić swoje słownictwo nietypowymi zwrotami. Mogą się one przydać w szkole, w pisaniu blogu czy wówczas, gdy oglądamy różne programy i chcemy lepiej zrozumieć, o czym mówią występujący w nich ludzie. Spójrzcie na przykład:

 

Durczok

 

Co oznacza zakreślony zwrot nomen omen? A et cetera, sic albo incognito? Już przybywamy z pomocą i potrzebnymi wyjaśnieniami, bo – niestety – wciąż wielu użytkowników naszego języka nie zna znaczenia tych wyrażeń.

Po pierwsze więc: notabene. Oznacza tyle co zauważ dobrze. Wprowadza albo najważniejszą część zdania, na którą chcemy zwrócić szczególną uwagę, albo istotną i jednocześnie dodatkową informację. Proste? Spójrzcie na przykład: Dziś pojechałem na wycieczkę i świetnie się bawiłem, notabene nie byłem tam sam, byli ze mną znajomi.

Kolejny zwrot: nomen omen. Oznacza pewną ciekawą dwuznaczność językową, jak na przykład w następującym zdaniu: Iza jest chuda i nomen omen nazywa się Chudalska. W tym zdaniu łaciński zwrot podkreśla związek pewnej cechy dziewczyny z jej nazwiskiem, będący grą językową.

Etc., a więc et cetera oznacza tyle co polskie itd. (i tak dalej), więc śmiało można używać tych zwrotów wymiennie. Przykład? Proszę bardzo: W pracowni informatycznej należy zachować ciszę, spokój etc.

Zwrot incognito jest zapewne większości z Was dobrze znany. Jeśli powiem, że członkowie 30 Seconds Of Summer pojawili się na Brooklynie incognito będzie to oznaczało, że pojawili się tam nierozpoznani, jako osoby prywatne – nikt nie zauważył, że to członkowie słynnego zespołu.

Sic! zwraca uwagę na błędy: używamy go, gdy chcemy pokazać, że w zacytowanym zdaniu jest błąd, a to nie my go popełniliśmy, lecz osoba zacytowana. Przykład: Aldona napisała, że świat ksiąrzek (sic!) jest światem doskonałym pod względem rozwijania naszej wyobraźni. Cytuję w tej wypowiedzi niejaką Aldonę, która napisała wyraz książek błędnie: zauważam jednak, że popełniła błąd, nie zmieniając jej cytatu.

Mamy nadzieję, że dzisiejsza porcja trudnych łacińskich słówek pozostanie w Waszych głowach i będzie przydatna na co dzień: piszcie w komentarzach, gdybyście mieli jeszcze jakieś wątpliwości i pytania.

 

Autorzy tekstu: Julia P., Paweł P., Wiktoria K.

Autorzy przykładów zdań: Karol W., Dominika M., Nikola J.