Wiecie, co mają ze sobą wspólnego angielski i sanskryt? Oba są językami  indoeuropejskimi, czyli należą do jednej z najstarszych i największych rodzin języków. Zaliczają się do niej także języki słowiańskie, którymi mówi 300 milionów osób, czyli trochę ponad 4% wszystkich ludzi żyjących na Ziemi.

Większość z nich żyje w naszej części Europy: to mieszkańcy Polski, Czech, Słowacji, Białorusi, Rosji, Ukrainy czy nawet Niemiec – tu językiem słowiańskim posługują się Serbowie łużyccy, mniejszość narodowa, która mówi językiem górnołużyckim i dolnołużyckim. Słowianie żyją także na południu Europy w Słowenii, Serbii, Bułgarii, Chorwacji czy Macedonii.

Języki słowiańskie są na tyle stare, że niektóre z nich już wymarły: np. staro-cerkiewno-słowiański, najstarszy, który zachował się do naszych czasów, czy połabski, którym posługiwały się plemiona słowiańskie żyjące na terenie dzisiejszych Niemiec.

Te wymarłe języki znamy z tekstów, które po nich zostały – przede wszystkim modlitw i innych tekstów religijnych.

Języki słowiańskie mają dużo wspólnych cech, np. wszystkie dzielą czasowniki na dokonane i niedokonane (czego nie ma np. w angielskim) czy mają miękkie głoski, takie jak ń, ś czy ć. Języki słowiańskie mają także podobną gramatykę i słownictwo, np. prasłowiańskie słowo gnězdo w języku rosyjskim brzmi   gnezdo, ukraińskim – hnizdo, białoruskim – hniazdo, czeskim – hnizdo, słowackim – hniezdo, a w słoweńskim – gnezdo.

Chyba łatwo Wam odgadnąć jak brzmi ono po polsku?