Język to tancerz jest nad tancerze …

Liczni Polacy w kontaktach z obcokrajowcami popisują się znajomością „łamańców językowych”. Wybierają  wtedy naprawdę trudny przykład i proszą, by   rozmówca powtórzył. Czy możemy to uznać za miłe i kulturalne? Raczej wątpię. Biedak męczy się i plącze, próbując sprostać zadaniu, które jest dla niego często  niewykonalne. Zresztą nie powinniśmy być tacy okrutni, bowiem nie  tylko w polszczyźnie występują wyrażenia trudne do wymówienia. Może nam się ktoś zrewanżować pięknym tekstem w swoim języku i poprosić nas o to samo. Ciekawe, jaką wtedy będziemy mieć minę ….

Ćwiczmy więc staranną i wyraźną wymowę, bo stanowi ona element etykiety językowej! Wymowa niestaranna źle świadczy o człowieku. Osoba, która dba o kulturę mówienia jest oceniana przez nas pozytywnie. Poprawna wymowa może nam pomóc w wielu różnych sytuacjach. Kiedy chcemy załatwić ważną sprawę, na pewno ta umiejętność się przyda.

Zapraszam Was do wspólnej zabawy. Spróbujcie powtórzyć najpierw wolno, a potem szybciej teksty, które należą  już do klasyki:

·         Stół z powyłamywanymi nogami.

·         Wyrewolwerowany rewolwer.

·         Lojalna Jola.

·         Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego.

A oto specjalnie dla Was kolejne ćwiczenia dykcyjne, w czasie których będziecie powtarzali „łamańce językowe”:

·         Suchą szosą Sasza sobie szedł.

·         Koszt poczt w Tczewie.

·         Czy trzy cytrzystki grają na cytrze, czy jedna gwiżdże, a trzecia łzy trze?

Rozgrzewkę mamy za sobą, więc przystępujemy do rzeczy trudniejszej. Spróbujcie odczytać bezbłędnie wiersz nieznanego autora:

Język to tancerz jest nad tancerze,

Tańczy łamańce w każdej literze.

Wiotki jak trzcina płata figielki,

Czasem ukłuje żądłem igiełki,

Prycha, wiruje, pruje i warczy,

Długi, wypukły, wklęsły, rozwarty.

To w górę skacze, z powrotem spada,

Jak zręczny  szermierz, co szpadą włada,

Jak sztukmistrz biegły, linoskok śmiały.

Tak ten języczek koniuszkiem małym

Wywija, cofa, skręca zawraca,

Zadaje cięcia, drga i kołata,

Rzeźbi, maluje ten szczegół boski,

Co nosi nazwę małej spółgłoski.

Jeżeli chcecie sobie utrudnić zadanie, spróbujcie wygłosić ten tekst na jednym wydechu. Jeśli nie uczyniliście tego za pierwszym razem, nie zrażajcie się! Trening czyni mistrza! Powodzenia!

www.filolozka.brood.pl

Andrzej Kurowski
klasa I gimnazjum
GZS w Iwanowicach