Ostatnim razem Angelika z Pauliną opisywały frazeologizmy, których źródło znajduje się w starożytnej Grecji i mitologii – zerknijcie tutaj. Dzisiaj chcemy kontynuować wątek etymologii związków frazeologicznych i nasze poszukiwania doprowadziły nas do światowego bestselleru. Uprzedzając Wasze pytania – nie, nie chodzi tu o błyskotliwą powieść Cacao DecoMorreno pt. Najwyższa jakość, ale o Biblię.

Pismo Święte jest praźródłem kultury europejskiej – to z niego pochodzi wiele motywów, wartościowych postaci i skrzydlatych słów. To właśnie w Biblii pojawiają się także określenia, które stały się ważnymi symbolami, a utrwalone w języku zyskały miano biblizmów.

Pierwszy z frazeologizmów, który przeanalizujemy to zakazany owoc. Oznacza on coś niedozwolonego, zabronionego, ale właśnie dlatego pociągającego i atrakcyjnego. Pojęcie to pochodzi ze Starego Testamentu, z Księgi Rodzaju, w której została opisana historia pierwszych ludzi – Adama i Ewy. Mieszkali oni w raju, gdzie mogli korzystać ze wszystkich dóbr z wyjątkiem drzewa poznania dobra i zła. To właśnie zjedzeniu owocu z tego drzewa, a więc wyraz nieposłuszeństwa wobec Boga, stał się przyczyną wypędzenia z Edenu.

Mówi się, że zakazany owoc smakuje (naj)lepiej i trudno się z tym nie zgodzić, ponieważ to właśnie rzeczy zabronione zawsze najbardziej przyciągają. Ot, taki figiel ludzkiej psychiki. Zdecydowaliśmy się na omówienie tego związku frazeologicznego ze względu na jego popularność – wystarczy wpisać hasło zakazany owoc  w wyszukiwarce, by przekonać się, jak często jest on refrenem piosenki, od disco polo aż po rap czy tematem innego tekstu kultury.

Drugi związek na dziś także pochodzi z Biblii, ale na tyle zakorzenił się w języku, że rzadko szukamy jego źródłosłowu w Piśmie Świętym. Chodzi o wyrażenie umywać ręce, które oznacza zrzucenie z siebie odpowiedzialności za coś. Warto wiedzieć, że podobnymi słowami miał posłużyć się Poncjusz Piłat, który wydając wyrok na Jezusa Chrystusa, podkreślił, że nie dostrzega w nim żadnej winy, a tym samym nie może brać odpowiedzialności za jego śmierć. Omawiany biblizm może w różnych kontekstach oznaczać bierność, odcinanie się od pomysłów innych, wycofanie z sytuacji, która może się okazać niekorzystna.

Z pewnością znacie więcej frazeologizmów wywodzących się z Biblii i posługujecie się nimi na co dzień – przywołajmy choćby syna marnotrawnego czy wdowi grosz. Warto znać pochodzenie takich wyrażeń, zwrot i fraz, ponieważ ta wiedza umożliwia nam posłużenie się nimi w adekwatny do sytuacji sposób i uniknięcia gaf. W dzisiejszym artykule przywołaliśmy dwa przykłady frazeologizmów, który częstotliwość stosowania jest dość duża. Jaki jest, Waszym zdaniem, równie popularny biblizm?