Zewsząd usłyszeć możemy słowo „gimbus”. O ile młodszym osobom wyjaśnienie, co ono oznacza, nie przysparza wielkich trudności, o tyle starszym pokoleniom może nastręczać nie lada problemów. Jeżeli bowiem rozłożymy ten wyraz na czynniki pierwsze, to zauważymy, że składa się on z dwóch cząstek: „gim” i „bus”. Ta prosta analiza słowotwórcza sugeruje, że „gimbus” określa „(auto)bus wożący gimnazjalistów do szkoły” lub „(auto)bus wożący do gimnazjum”. Nic bardziej mylnego!

Gimbus to inne określenie gimnazjalisty. Nie opisuje jednak każdego ucznia gimnazjum, a jednostki dosyć specyficzne, skupione na kreowaniu swojego wizerunku w mediach społecznościowych i „bywaniu”. Używają przy tym specyficznego języka, mieszaniny polskiego i angielskiego, niestroniącego od wulgaryzmów. Jak podaje Miejski słownik slangu i mowy potocznej: gimbusem nazywa się także pogardliwie nastolatków (niekoniecznie gimnazjalistów), którym wydaje się, że są dorośli i przez to zachowują się komicznie[1]. Możemy zatem stwierdzić, że wyraz „gimbus” ma negatywne zabarwienie emocjonalne. Do jego popularności przyczynił się znany polski vloger – Krzysztof Gonciarz, który w swoim programie (prowadzonym w serwisie YouTube), stworzył kreację Gimbusa, fikcyjnej postaci, którą cechuje specyficzny styl zachowania i wypowiadania się.

Jak nazwać (potocznie) placówkę, w której kształcą się gimbusy? Jest to gimbaza: słowo złożone z dwóch cząstek – „gim” i „baza”. „Słowo baza jest wieloznaczne, tutaj oznacza po prostu „szkołę”, jednak w nieco szerszym, niekoniecznie dydaktycznym znaczeniu – „codzienne miejsce spotkań gimbusów (gimbów) w różnym celu”. Być może pretekstem do powstania owej nazwy był zwrot czaić bazę, tzn. „rozumieć coś, zwrócić na coś uwagę”, chętnie używany przez gimbusów i nie tylko”[2], tłumaczy Maciej Malinowski, mistrz ortografii polskiej.

Co sądzicie o słowach „gimbus” i „gimbaza”? Czy są potrzebne w języku polskim? Zachęcamy do dzielenia się Waszymi refleksjami i spostrzeżeniami. My w żadnym razie nie chcielibyśmy być określani jako „gimby”, zwrot ten bowiem budzi zbyt wiele negatywnych skojarzeń.

 

Izabella, Patrycja, Martyna, Katarzyna, Eryk, Krystian

 

 
[1] http://www.miejski.pl/slowo-gimbus
[2] http://sjp.pwn.pl/poradnia/szukaj/gimbaza.html