Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta – oczywiście, że tak. Istnieje przecież coś takiego jak komunikacja niewerbalna, na którą składają się gesty, mimika, postawa. Ale dziś nie o tym. Tematem dzisiejszego wpisu będzie język migowy. Posługują się nim osoby głuche lub głuchonieme oraz ich najbliżsi. Niektórzy uczą się go także po to, aby w przyszłości móc zostać tłumaczem języka migowego.

 

Trudno o dokładne statystyki, ale szacuje się, że obecnie aż 750 tysięcy osób w Unii Europejskiej posługuje się tym językiem. W Polsce jest ich niecałe 80 tysięcy. Warto jednak wiedzieć, że nie ma na świecie jednego, uniwersalnego języka migowego – w zależności od kraju istnieją różne jego odmiany, tak samo jak istnieją różne dialekty. Zupełnie inny jest PJM (Polski Język Migowy) oraz na przykład BJM (Brytyjski Język Migowy). Każdy z nich ma jednak pewien system znaków, na który składają się gesty, ruchy tułowia i głowy, oraz własną gramatykę.

 

Początki języka migowego sięgają XVI wieku, kiedy to w zamożnym hiszpańskim rodzie de Velasco zaczęły na świat przychodzić głuche dzieci. Stworzono wówczas w tym kraju cały system edukacji, który miał ułatwić w przyszłości takim dzieciom komunikację z innymi.

 

Na warsztatach w szkole w Iwanowicach niedawno poznaliśmy kilka najpopularniejszych znaków języka migowego. Oto one:

język migowy

Czy znacie kogoś, kto na co dzień posługuje się tym językiem? A może sami znacie jakieś gesty i znaki języka migowego? Czekamy na Wasze komentarze!

 

Kamil Ł.