Dziś zajmiemy się trzema słówkami, które dawniej znaczyły coś innego, niż oznaczają w czasach współczesnych. Dziś na dźwięk słowa higiena wszyscy myślą najpewniej o poziomie utrzymywanej czystości, jednak nie zawsze tak było. Kiedyś oznaczało to tyle, co dział medycyny, zajmujący się poprawianiem warunków życia jednostek.

Delikwent z kolei kojarzy nam się teraz ze szkolnym rozrabiaką, wplątującym się w różne afery i przyłapywanym przez nauczyciela lub z kimś niepożądanym w jakimś miejscu. W słownikach wyrazów dawnych znajdziemy jednak nieco inne znaczenie: kiedyś słowo delikwent znaczyło to tyle, co skazaniec, człowiek sądzony za przestępstwo, winowajca. Inkwizytor oznaczał pierwotnie kogoś, kto prowadzi sąd inkwizycyjny (tych, którzy zapomnieli o co chodziło, odsyłamy do słowników historycznych!), potem jednak wyraz uogólnił swoje znaczenie. Zaczął oznaczać również tych, którzy prowadzą różne śledztwa.

Takich słów, które zmieniły znaczenie, moglibyśmy wymienić jeszcze wiele. Warto jednak znać miejsce, gdzie można w internecie odnaleźć dawne znaczenia różnych wyrazów. Sprawdzonym portalem jest elektroniczna wersja słownika W. Doroszewskiego, dostępna pod adresem: http://sjp.pwn.pl/doroszewski. Warto zanotować, bo kiedyś może się przydać w szkolnych zmaganiach z językiem polskim, na przykład w trakcie analizy „Lamentu świętokrzyskiego”, gdy zdanie: „Proścież Boga, wy miłe i żądne maciory…” nie spowoduje salw śmiechu. Choć może właśnie dzięki temu ten tekst tak zapada w pamięć?

 

Eryk K.